Prolog do scenariusza 5, po scenariuszu 4A:

Czarodzieje i ich potna magia upada pod naciskiem orkowych mieczy. Mrona pnoc okazaa si zym miejscem na wiczenia magiczne i ludzk pych, a uciskana rasa jaszczurw jeszcze raz pokazaa ile jest warta. W podbitych fortyfikacjach orkowie znaleli sporo kosztownoci, ywnoci oraz opau. Przez okrgy tydzie mogli wic biesiadowa i ogrzewa si przy kominkach. W tym czasie coraz to nowe plemiona gadw przybyway do swojego dawnego domu. W kocu jednak trzeba byo ruszy do Gelu'Aben, pozostawiajc za sob uratowane jaszczury.

Prolog do scenariuszu 5, po scenariuszu 4B:

Bitwa w Sunek Dalu zakoczya si zwycisko, cho nikt nie witowa. Wielu orkw z kampanii Marbusa miao tutaj krewniakw, ktrzy teraz ponli na stosach pogrzebowych. Okazao si, e tutejsze fortece nie byy w rwnie kiepskim stanie, jak te w Bag'not. Brak ywnoci i opau sprawi, e ponce ciaa polegych byy jedynym rdem ciepa. Krull Skaa i jego trolle zebray si jeszcze tego samego dnia, a caa gromada ruszya w drog do Gelu'Aben pnym wieczorem, nie chcc zostawa w tym miejscu ani chwili duej.

Prolog do scenariusza 5, po wstawkach:

Droga do orkowej stolicy usiana bya trudnociami. Wprawdzie zwiadowcy nie donosili ju o pojawiajcych si upiorach, jednak pojawio si nowe zagroenie: patrole ludzi, elfw i krasnoludw. Sojusz Pnocy co prawda istnia, a niektre orkowe plemiona cieszyy si jego szacunkiem, niemniej jednak byo to zbyt mao, by nie zaatakowa przemieszczajcego si, osabionego klanu Marbusa. Moliwe byo te, e kto skojarzy sam klan ze zniszczeniem Seledynowego Miasta.
Dobr niespodziank by fakt, e czym dalej od nieumarych, tym wicej zwierzyny mona byo znale w lasach. Caa podr okazaa si nie by tak za, jak wszyscy przewidywali. Nadzieja na zakoczenie tego koszmaru rozwiaa si jednak podczas ostatniej nocy przed dojciem do Gelu'Aben. Z miejsca, gdzie miaa znajdowa si stolica, unosi si bowiem dym. Cho nikt z orkw o tym nie rozmawia, wszyscy spodziewali si najgorszego. 
O wiecie przyby Kochan wraz ze swoimi zwiadowcami. Gewold wci broni si w fortecy, otoczony przez wojska Sojuszu Pnocy i krasnoludzkiego klanu nienostopych. Marbus oczywicie zebra swoje oddziay i ruszy im na ratunek.